niedziela, 2 września 2018

64. Miks mediów

Ostatnie wakacyjne spotkanie za nami.
Było jak zwykle wesoło, trochę mniej twórczo, chociaż muszę przyznać, że zabrałam się za mój album, który powstaje już pół roku i...cóż.
To nie był najlepszy pomysł.
Chociaż nie mam zamiaru go wyrzucać, jednak przerobię projekt tak, że nikt się nie pozna. A już na pewno Jadzi serce krwawić nie będzie. Nasza ukochana Jadzia jest mistrzynią w dokładności, takiej precyzji możemy jej tylko zazdrościć.
Zrobię wszystko, żeby to co krzywe znów było proste. Bo przyznam się szczerze wstyd i poruta, sama nie znoszę takich krzywulców.

Ale wracam do spotkania.
To jest coś co uwielbiam. Spotkania z dziewczynami są mega energetyczne, zawsze jest fajnie i zawsze coś się dzieje.
Na przykład teraz były urodziny Violetty Ewy z Pasje Violi.
Był tort, były przyśpiewki, a także prezenty.
Jednym z nich była taka oto skrzynka, zrobiona przez mnie.





Wnętrze.





I tym sposobem herbaciarka stała się przybornikiem. Ponieważ Viola rewelacyjnie wyszywa, mam nadzieję, że jej się przyda.

Wykonanie? 
Papiery Pion Design, 
tekturowe litery z prehistorycznych zbiorów (chomikowanie czasem się opłaca :), farba kredowa, przezroczyste gesso i patyna.

Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Cudny przybornik, jest taki delikatny, idealny, rewelacje, podziwiam od wczoraj i natrzec sie nie mogę. Zachwyty nie mają konca, Olumjeszczd raz dzieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj ! Skrzyneczka jest przecudna !!! Delikatna i urocza !
    Osobiście też lubię spotkania warsztatowe i poznawanie nowych pasjonatów, choć nie często na nich bywam. Jest w tych spotkaniach dobra energia i zawsze można nauczyć się nowych technik. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Miło, że chcesz zostawić kilka słów...