wtorek, 6 marca 2018

61. Wiosna nadchodzi!

Słonecznie, ciepło i bardzo przyjemnie.. Ciepło to pojęcie względne, ale na pewno jest cieplej niż w ostatnich dwóch tygodniach.
W każdym razie poczułam zew wiosny (chociaż jak dla mnie mogłyby panować mrozy, śniegi i wieczna zima) i postanowiłam.
Że będzie mnie tu więcej, a co za tym idzie będzie więcej prac. 
Że w końcu uruchomimy z dziewczynami blog spotkaniowy.
Że będę robić więcej zdjęć.
Zobaczymy.
Zaczęłam od porządków w moim rękodzielniczym kącie, co skutkuje chwilowymi załamaniami, bo ile bym nie wywaliła zbędnych rzeczy, od ścinków, nitek, kawałków materiałów po kartony, to za każdym razem, kiedy zabieram się do roboty, mam zawsze do wyrzucenia worek, albo dwa takich rzeczy. Wiem, że to lata chomikowania, zbieractwa i twierdzenia niezłomnego, że kiedyś to wykorzystam. Otóż nie, postanowiłam, że koniec z tym. 
A ponieważ sprzątanie trwa, a moje trzy rozrabiaki pomagają mi namiętnie, chciałam Wam pokazać jedną z moich prac, zaległą, tworzoną etapami.

Najpierw powstało pudełko, zrobione od podstaw. Wymiar: 21 x 9 x 11 cm.



Potem okleiłam papierem, czarne gesso na to i hulaj dusza! Wyciągnęłam cały złom, który posiadam i cóż, powstało to:





















Na koniec użyłam Inka Gold: srebrny, turkus i stare złoto. 
I tak oto powstał przybornik na pędzle lub ołówki. Jeszcze nie wiem:)

Pozdrawiam serdecznie.

4 komentarze:

  1. Cudny przybornik! Nie tylko ogarnie ołówki, pędzle to przy okazji ozdobi stół! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Są zakusy Młodej, którym na razie dzielnie się opieram, ale będzie pewnie jak z innymi rzeczami - przyjdzie i zabierze
      :)

      Usuń
  2. Jak miło,że odkurzyłaś blog.
    Przybornik świetny. Coś czuję,że Agata Ci go zabierze. He, he...:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest to możliwe.
      Odkurzanie ostatnio u mnie pełną parą.
      Buziaki :*

      Usuń

Witaj! Miło, że chcesz zostawić kilka słów...