sobota, 11 kwietnia 2015

33. Owoc sobotniego szaleństwa

Po bardzo twórczym spotkaniu z Jadzią, po kilku godzinach wytężonej pracy, której efekty niebawem, wpadła nam w ręce bardzo interesująca lektura.
Henry Clay Lindgren: Psychologia wychowawcza w szkole.
Na początku chodziło tylko o pięknie pożółkły papier, ale wkrótce okazało się, że grafiki są niesamowite. Plus gra słówek, plus skojarzenia i tak powstał taki niepozorny tag.
(Wszystkich nauczycieli proszę o wybaczenie, a jak się nie da, to wszystko przez Jadzię!) 








Pozdrawiam :)

15 komentarzy:

  1. Olu, ja tam mogę przyjąć na bary wszelkie niezadowolenia nauczycieli i ich fochy; a co mi tam. W drodze do domu pomyślałam, że trzeba było obfocić drugą pracę i zaprezentować jako komplet; tak na udobruchanie nauczycieli i służb poradnictwa, dla równowagi sił wewnętrznych i zewnętrznych :p Prawdę mówiąc teraz wydaje mi się bardziej jajcarska ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadziu, Ciągle mam ubaw. Trzeba było zostać na nocne tworzenie :) Do rana miałybyśmy mnóstwo śmiesznych prac :)))

      Usuń
  2. Świetne dzieło wyszło.zazdroszczę takich wspaniałych twórczych chwil.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy i śmieszny nieco tag :)
    Fajnie tak móc tworzyć w gronie znajomych.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Miał być śmieszny. Wpadaj do nas na spotkanie :)

      Usuń
  4. ha ha ha- super!!!!!!!!!! PS jestem nauczycielką:-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjny pomysł samego taga jak i wspólnej tworczosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspólną twórczość uprawiamy w miarę regularnie, a tag wyszedł z książki sam :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mam więcej takich fajnych ilustracji :) Wpadaj do mnie :)

      Usuń

Witaj! Miło, że chcesz zostawić kilka słów...