poniedziałek, 6 kwietnia 2015

29. Moje miasto...nocą

Z weną jest jak z kotem. Jak chce, to przychodzi, jak nie, to siłą nie zmusisz. Za kotami nie przepadam, ale z weną nauczyłam się współgrać. Czekam cierpliwie, aż zechce mnie odwiedzić. Czasem jest tak, że mam w głowie plan, połowę pracy wykonam, ale reszta musi poczekać. 
W tym przypadku moje ATC czekało na zdjęcia i publikację.
Oto lekko spóźnione, moje miasto, z wymiany w ArtGrupie.
Dlaczego nocą?
Bo moje rodzinne miasto ma najpiękniejsze zachody słońca. Uwielbiam je i zawsze kiedy myślę o Choszcznie, bo o nim mowa, to one pierwsze przychodzą mi na myśl. Z murem obronnym, który znajduje się blisko mojego domu, w tle.






A cytat? Z lat młodzieńczych. Do dziś mam winyl:




Jutro, z opóźnieniem, moje ATC leci do Malwinku z Malwinkowa, od której dostałam przepiękne ATC z jej miastem, wypalane w papierze! Mistrzostwo! :)

Pozdrawiam serdecznie.



13 komentarzy:

  1. bardzo fajnie "zrobiona" noc :) Swietne ATC!

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne wykonanie i swietna koncepcja ;-) bardzo, bardzo mi sie podoba! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachód słońca w Twoim mieście- chętnie zobaczyłabym ..Tymczasem to co na papierze-bardzo mi sie podoba : )

    OdpowiedzUsuń
  4. ATCiak z nutką tajemnicy, a mediowa faktura nocnego nieba jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakie piekne:), i jedno z nich bedzie MOJE:)! ps. uwielbiam De Mono :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie dotarło?? :(((( zaraz sprawdzę...

      Usuń
  6. Super pomysł , miasto nocą ma inny charakter , a jego piękność widziana w nowej odsłonie

    OdpowiedzUsuń
  7. Super pomysł , miasto nocą ma inny charakter , a jego piękność widziana w nowej odsłonie

    OdpowiedzUsuń
  8. nocne niebo jest niepowtarzalne, świetne ATC i Twoje miasto :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Miło, że chcesz zostawić kilka słów...