wtorek, 7 stycznia 2014

14. Ten sam ślub, inny zestaw

Szybko, ekspresowo potrzebna była druga, podobna kartka i pudełko. Poprzednia spodobała się i w efekcie tego powstała następna. Również z pudełkiem.

Z papieru Lemoncraft, ze świątecznej kolekcji, która jak widać sprawdza się i w ślubnych klimatach


Znów zapięcie na sznurek, troszkę innego typu, ale działa tak samo




Wewnątrz nie widać ćwieków, są zamaskowane kółkami




Kartka natomiast wygląda tak:



Moje ulubione ręczne przeszycia


Kropelki Glossy Accents


I jeszcze raz całość




Pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, 2 stycznia 2014

13. Ślub i karton kraft

Dzisiaj chcę Wam pokazać kartkę, która zrobiła się sama. Nie wierzycie? Naprawdę. Ale o tym za chwilę.
Najpierw muszę się do czegoś przyznać. Uwielbiam karton kraft. Zrobiłam z niego już kilka pudełek, zafascynowana jego możliwościami. I któregoś dnia zobaczyłam post Anai-->klik, o takim właśnie pudełku, z tym, że na kartkę. Muszę przyznać, że pozazdrościłam Jej bigownicy, bo ja w dalszym ciągu mierzę zwyczajnie i trzęsę się, czy wszystko wyjdzie prosto. Bigownica znalazła się na liście marzeń.
W każdym razie, pomyślałam, czemu nie. Kartki ślubne są z reguły bogate w ozdoby, a ja, pomimo mojej niechęci do kwiatów, postanowiłam je umieścić na mojej kartce. I takie pudełko było idealnym rozwiązaniem.
Oceńcie sami...





Zapięcie jest bardzo proste. Ćwieki są na tyle ciasno założone, że sznurek jest idealnie przytrzymywany pod kółkiem. Tak więc na dolnym kółku wystarczyło tylko skrzyżować końce sznurka.


Końcówki ćwieka zabezpieczone kółkiem. Myślę, że wygląda to lepiej, niż same końcówki.


Brzegi zaokrąglone.


A teraz sama kartka. Kartka, która zrobiła się sama. Najpierw wzięłam bazę. Trochę gryzłam się z myślami, czy karton kraft to odpowiedni materiał na kartkę ślubną. 
Potem wpadł mi w ręce papier z Galerii Papieru Usłane różami - 05. Jeszcze ze starej kolekcji.
A potem to już cała reszta sama ułożyła się jak trzeba..




Nie byłabym sobą, gdyby nie było przeszyć. 


Bardzo lubię kalkę techniczną. I ozdobną. Życzenia w środku kartki wydrukowałam na kalce technicznej, a imiona Nowożeńców i datę ślubu na kalce ze wzorem w pięciolinie i nuty, czego niestety na zdjęciu nie widać. 


Cały komplet wygląda tak.


 Mam nadzieję, że spodoba się obdarowującym i obdarowanym.

A niedługo małe, a może jednak wielkie zmiany na blogu.
Pozdrawiam serdecznie i noworocznie.